Skąd brać motywację do ćwiczeń?

Teraz bez przerwy mówi się o tym, jak ważny w naszym życiu powinien być sport. Wszyscy każą nam więcej się ruszać. Nawet lekarze, gdy tylko odwiedzimy ich gabinet z jakimkolwiek problemem, usiłują nas zmusić do regularnych spacerów, które według nich mają wesprzeć pracę serca i zmobilizować wszystkie narządy do aktywniejszego działania. Wpuszczamy to jednym uchem, a wypuszczamy drugim, ale jest w tym wszystkim sporo prawdy. Aktywność to coś, czym powinniśmy wszyscy się zająć. A motywacja sportowa tylko nam w tym pomoże.

Trudno zacząć

Na pewno niejednokrotnie bowiem bywało już tak, że łamaliśmy swoje postanowienia. Zakładaliśmy sobie, iż od poniedziałku będziemy ćwiczyć, ale w poniedziałek zaspaliśmy do pracy i nie mieliśmy czasu na poranną przebieżkę, a wieczorem byliśmy już tak wypruci z sił, że zalegliśmy na łóżku i od razu zasnęliśmy. Każdy z nas potrafiłby znaleźć przynajmniej kilka wymówek, byleby tylko nie zacząć się ruszać. Najlepsi wynajdą ich tysiące. Będą zarzekać się, że w ogóle nie mają czasu, brakuje im energii, nie posiadają odpowiedniego sprzętu, nie stać ich na karnet na siłownię albo mają do niej za daleko. Jeżeli te słowa równie dobrze mogłyby wyjść z naszych ust, zastanówmy się, czy jednak nie bylibyśmy w stanie pokonać tych problemów. Motywacja sportowa często w ogóle nie jest nam potrzebna. Potrzebujemy tylko przekonać się, że w każdej sytuacji życiowej jesteśmy w stanie się ruszać.

Brak czasu?

To oczywiście główna i ulubiona przez wszystkich wymówka. Trening nie musi jednak trwać godzinami i odbywać się codziennie. Wystarczy, że wieczorem poćwiczymy sobie przez pół godziny przed telewizorem albo wstaniemy rano trochę wcześniej, by pobiegać lub pojeździć na rowerze przed porannym prysznicem. Brak pieniędzy? To również typowa wymówka. Sport nie wymaga bowiem od nas żadnego nakładu pieniężnego. Możemy ćwiczyć w domu, korzystają z darmowych programów treningowych, które znajdziemy w Internecie, albo zacząć biegać lub spacerować. Bądźmy szczerzy sami przed sobą. Gdy to zrobimy, nagle okaże się, że rzeczywiście nie mamy żadnych powodów ku temu, by nie zacząć więcej się ruszać.

Często też problemem jest to, w jaki sposób postrzegamy aktywność fizyczną. Uprawianie sportu staje się dla nas przykrym obowiązkiem, a powinno być przyjemnością, rozrywką lub sposobem na relaks. Motywacja sportowa przestanie być nam potrzebna, gdy znajdziemy taką dyscyplinę, która zacznie sprawiać nam olbrzymią frajdę. Wtedy zawsze już znajdziemy czas i ochotę na to, by się nią zająć.

Redakcja stawkatozycie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *